Złota recepta na bunt 2-latka, 3-latka, 6-latka, … nastolatka

No i stało się! Mój ukochany bobas, w wieku około drugiego roku życia zmienił się z wdzięcznego malucha, który na mój widok biegł z szeroko otwartymi ramionami i jeszcze szerszym uśmiechem, w dziecko, które 1500 razy dziennie mówi: „Nie”. Myślę, dobra przeczekam, taki etap rozwojowy – minie. A tu niespodzianka, bo nie mija, a o[…]

Złościsz się? Chodź umyjemy rączki

Ostatnio dowiedziałam się, o nowej (jak dla mnie) metodzie radzenia sobie ze złością dziecka. Polega ona na tym, że kiedy dziecko zaczyna się złościć, to idziemy z nim do łazienki umyć rączki chłodną wodą (z dbałości o dziecko, nie lodowatą!). Jeśli dziecko nadal się złości, to proponujemy mu umycie buźki. Działa? Działa! Dziecko się uspokaja.[…]